Mają za mało uczniów by móc liczyć na "Orlika", znajdują się w malutkich miejscowościach, których nazwę niewielu zna. A jednak bez kompleksów stanęły do walki w czwartej edycji ogólnopolskiego konkursu Kolorowe Boiska, w którym małe szkoły oddalone od wielkich miast walczą o nagrodę jaką jest zbudowanie boiska sportowego. Dzieci miały plastycznie pokazać swój wymarzony obiekt.
W konkursie brała udział również Szkoła Podstawowa w Dzbeninie. Dzieci wykonały projekt plastyczny, który na tyle spodobał się firmie Tamex (partner konkursu), iż postanowiła ona nagrodzić szkołę Dzbeninie dwiema nowymi bramkami piłkarskimi. Przedstawiciele firmy Tamex przekazali również nowe piłki na rzecz szkoły.
Nagroda główna trafiła do jednej ze szkół na Lubelszczyźnie. W jury konkursu zasiadają między innymi takie osobistości jak aktorka Anna Dymna .
Choć jurorzy znali już od dawna zwycięzcę, nie zdradzali jego nazwy do końca - dzieci ze zwycięskiej szkoły dowiedziały się o wygranej dopiero w dniu zakończenia roku szkolnego. Również wyróżniona szkoła w Dzbeninie została poinformowana o nagrodzie tuż przed przed przyjazdem przedstawicieli firmy Tamex - Roberta Burzyckiego i Natalii Dąbrowskiej.
Można sobie wyobrazić zaskoczenie uczniów i dyrekcji Szkoły Podstawowej w Dzbeninie gdy na zakończeniu roku pojawili się tajemniczy goście i oznajmili o wspaniałej nagrodzie.
Zadaniem konkursowym było narysowanie swojego wymarzone boisko, ale wśród nagrodzonych prac nie ma ani jednego zwyczajnego kolorowego rysunku. Za to można zobaczyć ogromne wykonane przez uczniów maskotki drużyn, boiska i piłkarzy wyrzeźbionych ze styropianu, modeliny i innych materiałów.
Jak powiedzieli nam organizatorzy konkursu, niektóre prace były tak duże i skomplikowane, że nie można ich było wysłać, były przywożone w częściach i składane przez rodziców na miejscu. I rzeczywiście pomysły i wyobraźnia uczestników zaskakują.
Walka była zaciekła bo i nagroda wyjątkowa - zwycięska szkoła dostała własne nowoczesne wielofunkcyjne boisko sportowe. Dla placówek, które liczą często 300 i mniej uczniów, a więc nie mogą starać się o "Orlika", to jedyna szansa na taki obiekt.
- Najfajniej pomaga się tym, którzy mają marzenia i tym, którzy naprawdę coś robią - dodaje Anna Dymna, jurorka konkursu - nam, dorosłym się wydaje, że już wszystko wiemy. A tu stajesz przy takiej pracy i przypomina Ci się jak sam marzyłeś. To jest bardzo ważne.
Organizatorzy: Śnieżka oraz firma Tamex, agencja TFC